Istota problemu

Mocne, lecz elastyczne dyski międzykręgowe wraz z mięśniami podtrzymują kręgosłup. Osłabione przez przepuklinę dyski nienależycie utrzymują kręgi w fizjologicznej osi ciała, zwiększając obciążenie mięśni w danym miejscu.

Mięśnie szybko się męczą i pojawia się ból. W chorym obszarze dochodzi do zaburzenia krążenia krwi. Mięśnie i korzenie nerwowe nie otrzymują wystarczającej ilości substancji odżywczych. Obrzęk jest usuwany tylko poprzez naczynia limfatyczne i krwionośne, wyłącznie dzięki mikrowibracjom, które powstają dzięki dynamicznemu napinaniu i rozluźnianiu mięśni. Mięśnie jednak są przeciążone, a obrzęk nie pozwala na przywrócenie ich całkowitej sprawności. W ten sposób koło się zamyka. Osłabione mięśnie niedostatecznie podtrzymują kręgosłup. Nawet niewielkie obciążenie może doprowadzić do komplikacji. Najbardziej niebezpieczne są pchnięcia i gwałtowne ruchy. W przypadku przepukliny krążka międzykręgowego należy być szczególnie ostrożnym. Problemem staje się przejazd różnymi środkami transportu. Jeśli istnieje taka możliwość, lepiej wezwać lekarza do domu. Jeśli nie, przed wyjściem należy założyć na lędźwie usztywniający gorset.

W przypadku ostrej postaci zwyrodnienia leczenie polega na szybkim usunięciu obrzęku i poprawie ukrwienia. W okresie tym przepisywane są zazwyczaj preparaty przeciwzapalne i moczopędne. Problem w leczeniu osoby cierpiącej na przepuklinę krążka międzykręgowego polega na tym, że nie może się ona rozluźnić, a mięśnie pleców i tak są przeciążone. Wykonanie zwykłego masażu może być bardzo niebezpieczne. Nieostrożny ruch może doprowadzić do kolejnych uszkodzeń tkanek w chorym miejscu i po kilku godzinach do pogorszenia sytuacji. Nawet jeśli od razu po masażu samopoczucie ulegnie poprawie, to już po 6 godzinach obrzęk może się powiększyć. Nocą mięśnie rozluźniają się i do rana obrzęk, ból i trudności z poruszaniem się rosną. Dlatego też uzupełnieniem leczenia farmakologicznego w tym czasie powinny być działania opisane na stronie „Ból pleców”. Trzeba więc z całą powagą potraktować nocne zabiegi i nie opuszczać ich. To właśnie nocą z reguły dochodzi do krytycznego rozwoju obrzęku. Po zakończeniu tego okresu rozpocznie się długotrwały okres rehabilitacji.

Leczenie przepukliny kręgosłupa bez operacji

W zależności od umiejscowienia, wielkości i charakteru, przepuklina może być niebezpieczna na różne sposoby. Stwierdzić to można jedynie poprzez wykonanie rezonansu magnetycznego. Szczególnie niebezpieczne są przepukliny, które uciskają rdzeń kręgowy lub jego korzenie. Wymagają one natychmiastowej operacji. Ich objawem może być ostre zatrzymanie moczu i bezpośrednie zakłócenia funkcjonowania innych organów wewnętrznych, których nie można usunąć poprzez oddziaływanie środkami pierwszej pomocy.

Przepuklina uciskająca rdzeń kręgowy i wymagająca operacji zdarza się rzadko. Większość przypadków może być leczona bez konieczności przeprowadzania operacji, nawet jeśli przepuklina uciska korzeń. Najważniejsze podczas rehabilitacji jest to, aby przez kilka miesięcy pomagać organizmowi w usuwaniu obrzęku i szybko przywrócić prawidłowe funkcjonowanie mięśni grzbietu. Przy długotrwałym stosowaniu leków przeciwbólowych i przeciwobrzękowych mogą wystąpić działania uboczne (np uszkodzenie nerek i wątroby) . W związku z tym zalecane jest zastosowanie terapii niefarmakologicznej przy użyciu urządzenia medycznego Vitafon.

Ogólne zasady i cele rehabilitacji:

  • Przeprowadzać zabiegi prowadzące do poprawy ukrwienia mięśni grzbietowych, nerwów i rdzenia kręgowego.
  • Podejmować działania mające na celu poprawę przepływu limfy i likwidacji obrzęku poprzez usunięcie obumarłych komórek.
  • Walczyć z nocnymi obrzękami i objawami zastania.
  • Sprzyjać wzmocnieniu osłabionego dysku zdrowymi komórkami.
  • Unikać przeciążeń, a w przypadku ich pojawienia się natychmiast zastosować środki pierwszej pomocy.

Czego nie można robić podczas leczenia:

  • Nie można używać urządzeń do wibromasażu – ich energia jest zbyt duża.
  • Nie można okolicy przepukliny mocno szorować gąbką lub szczotką podczas kąpieli.
  • Nie można „wciskać” dysku lub kręgu na miejsce – nie wzmocni go to, tylko doprowadzi do jeszcze poważniejszego uszkodzenia tkanek.
  • Nie zaleca się stosowania elektromiostymulatorów – mięśnie i tak są przeciążone.
  • Kategorycznie nie można wyciągać kręgosłupa w pozycji pionowej (na przykład wisieć na drążku) – prowadzi to do odwróconego odruchu mięśni grzbietowych, które i tak są przeciążone. Rośnie wtedy ryzyko pojawienia się poważnych komplikacji.
  • Masaż wykonywany rękoma nie zawsze jest korzystny – może to być związane z powiększeniem się obrzęku w ciągu kilku godzin, a po spaniu z ryzykiem niemożności podniesienia się z powodu silnego bólu.
  • Nie stosować bez poważnych podstaw leków i maści przeciwbólowych. Ból jest mechanizmem obronnym, zapobiegającym dalszym uszkodzeniom.

Program rehabilitacji

Przywrócenie i wzmocnienie funkcjonowania mięśni dokonywane jest poprzez kompensację deficytu mikrowibracji z wykorzystaniem zewnętrznego źródła. To swego rodzaju mikromasaż na poziomie komórkowym, podczas którego wykorzystuje się naturalne dla organizmu mikrowibracje o częstotliwości dźwiękowej. Zabieg nazywany jest fonowaniem i może być realizowany samodzielnie, w warunkach domowych, kilka razy na dobę. Fonowanie jednocześnie poprawia przepływ limfy i sprzyja zmniejszaniu obrzęku*. Jest ono częścią terapii wibroakustycznej i stosuje się je w praktyce medycznej od ponad 25 lat. Możliwość samodzielnego przeprowadzania zabiegów w warunkach domowych kilka razy na dobę i atrakcyjna cena urządzeń zdecydowały o naszym wyborze podstawowej metody rehabilitacji.

Metodyk fonowania jest wystarczająco dużo. Podstawowa zasada jest następująca: lepsze są zabiegi krótsze, lecz częściej przeprowadzane. Fonuje się nie tylko okolice przepukliny i mięśnie grzbietu, ale także okolice nerek i wątroby, od których zależy oczyszczanie krwi z produktów przemiany materii i sprawne funkcjonowanie układu limfatycznego*.

Skuteczność terapii została potwierdzona badaniami naukowymi, które zostały opublikowane w czasopiśmie naukowym “”Fizjoterapia Polska” (nr 3/2013. Ocena efektów analgetycznych terapii wibroakustycznej w leczeniu dolegliwości bólowych części lędżwiowo-krzyżowej  kręgosłupa u pracowników biurowych) oraz w czasopiśmie naukowym “Medycyna Sportowa” (nr 3/2013r., volumen 29. Ocena skuteczności skojarzonej terapii wibroakustycznej i magnetostymulacji na ból i ruchomość kręgosłupa kierowców zawodowych z zespołem bólowym odcinka lędżwiowego kręgosłupa)

Przy wielomiejscowych przepuklinach szczególnie polecane jest urządzenie wibroakustyczne Vitafon Aktiv w zestawie z materacem do ogólnego wsparcia zasobowego organizmu.

Metodyki fonowania różnią się w zależności od etapu leczenia.

Pierwszy tydzień

Metodyka kompensacji deficytu mikrowibracji z wykorzystaniem urządzenia Vitafon T w przypadku 6-krotnego fonowania w pierwszym tygodniu po pojawieniu się bólu lub zaostrzeniu objawów choroby.

Obszar oddziaływania mikrowibracjamiFonowanie każdego obszaru 6 razy na dobę
co 4 godziny(1 zabieg w nocy) w ciągu 7 dni.
TrybCzas początkowyTempo wzrostu czasu fonowaniaCzas końcowy fonowania
Obszar nerek, punktu „K”25 min.+ 1 min. codziennie15 min.
Obszar wątroby, punktu „M”13 min.+ 1 min. co drugi dzień7 min.
Lewa i prawa strony przepukliny12 min.+ 1 min. co drugi dzień5 min.
Poniżej i powyżej przepukliny12 min.+ 2 min. codziennie5 min.

Zabieg nocny jest bardzo ważny, ponieważ zapobiega pojawieniu się komplikacji.

Etap podstawowy

Liczba zabiegów na dobę stopniowo się zmniejsza, a czas zabiegu wydłuża. Metodyki różnią się w zależności od umiejscowienia przepukliny.

Metodyka kompensacji deficytu mikrowibracji w przypadku przepukliny piersiowo-lędźwiowego odcinka kręgosłupa.

Obszar oddziaływania mikrowibracjamiTryb5 razy na dobę w ciągu jednego tygodnia4 razy na dobę w ciągu 2-12 tygodni2-3 razy dziennie po 12 tygodniu
Obszar nerek, punktu „K”220 min.25 min.35-40 min.
Obszar wątroby, punktu „M”110 min.12 min.10-15 min.
Lewa i prawa strony przepukliny17 min.10 min.5 min.
Poniżej i powyżej przepukliny17 min.10 min.5 min.

Zabiegi przed snem i po przebudzeniu dobrze jest przeprowadzać codziennie. Jeśli mamy 2 urządzenia (lub Vitafon Aktiv) wystarczy 30 minut przed snem i 30 minut po przebudzeniu. Nie zaleca się zaniedbywać zabiegów w okolicy nerek i wątroby. Czas na nie poświęcony zwróci się z nawiązką – poprawą samopoczucia, zdolności do działania i polepszeniem stanu mięśni grzbietu.

Przepuklina szyjnego odcinka kręgosłupa wymaga krótszych, lecz częstszych zabiegów. Związane jest to z tym, że mięśnie szyi są aktywniejsze i lepiej przyjmują mikrowibracje. Chodzi także o bliskie sąsiedztwo mózgu.

Metodyka kompensacji deficytu mikrowibracji w przypadku przepukliny szyjnego odcinka kręgosłupa

Obszar oddziaływania mikrowibracjamiTryb5 razy na dobę w ciągu jednego tygodnia4 razy na dobę w ciągu 2-12 tygodni2-3 razy dziennie po 12 tygodniu
Obszar nerek, punktu „K”220 min.25 min.35-40 min.
Obszar wątroby, punktu „M”110 min.12 min.10-15 min.
Lewa i prawa strony przepukliny15 min.6 min.7 min.
Poniżej i powyżej przepukliny15 min.6 min.5 min.

 

Bardzo ważne jest znalezienie czasu na 4 zabiegi. Nie jest to problem w przypadku osób, które nie pracują. Pracującym polecamy przeprowadzanie zabiegów następująco: od razu po pracy, bezpośrednio przed snem, po 5–6 godzinach snu i na 2 godziny przed wyjściem do pracy.

Często popełniane błędy:

  • Przeprowadzany jest tylko jeden zabieg na dobę – to za mało, nawet jeśli trwa on długo. Lepiej, gdy zabiegi są krótsze. Należy jednak przeprowadzić przynajmniej dwa zabiegi dziennie. Zabiegi przeprowadzane są w warunkach domowych, dzięki czemu łatwo to zrobić.
  • 1 lub więcej dni przerwy między zabiegami w związku z pracą (praca w systemie zmianowym) lub delegacjami. Przez pierwsze pół roku lepiej nie robić przerw w zabiegach.
  • Brak zabiegów w obszarze nerek. O ile wątrobę można pominąć, to nerek nie można zaniedbywać pod żadnym pozorem. To właśnie one dbają o regenerację organizmu i uwalniają go od produktów aktywności mięśniowej, od której uzależniona jest ochrona i rehabilitacja kręgosłupa

Ochrona kręgosłupa przed czynnikami zewnętrznymi

  • Przez pierwsze trzy miesiące przy chodzeniu i przez pół roku w przypadku jazdy różnymi środkami komunikacji zaleca się używanie wzmocnionego pasa stabilizującego, który należy zakładać jeszcze przed wstaniem z łóżka. Sprawdzi się on w przypadku osób, które mają niewielkie wcięcie w talii i niezbyt duży brzuch, ponieważ stanowi on dodatkowe oparcie dla miednicy, co odciąża kręgosłup. Nie zaleca się noszenia go przez cały czas, ponieważ może dojść do osłabienia mięśni grzbietu.
  • Nie powinno się biegać, skakać i jeździć na rowerze.
  • Należy ograniczyć wagę i częstotliwość podnoszonych ciężarów.

Jeśli przepuklina krążka międzykręgowego wymaga interwencji chirurgicznej

Operacja kręgosłupa powinna być przeprowadzona ściśle według zaleceń. Ma ona na celu uratowanie rdzenia kręgowego i usunięcie przyczyn ucisku korzeni nerwowych, a nie przyspieszenie rehabilitacji. Należy pamiętać, że operacja na kręgosłupie zawsze stanowi ryzyko i wykonuje się ją w ściśle określonych warunkach. Bezpośrednio po operacji operowane miejsce będzie jeszcze słabsze. W okresie pooperacyjnym, aby przyspieszyć proces rehabilitacji, z takim samym wynikiem mogą być zastosowane wszystkie opisane powyżej metody.

Opinie naszych pacjentów (otrzymane listownie lub mailowo)

[…] W końcu grudnia 2010 r. przebyłem operację usunięcia płytki zespalającej z przedramienia lewego po doznanym uprzednio złamaniu. W przebiegu pooperacyjnym stosowałem przez kilka dni – dwa-trzy razy dziennie – urządzenie Vitafon-T. Skutkowało to szybkim zmniejszeniem obrzęku i dolegliwości bólowych oraz większym komfortem ruchomości ręki lewej (zakres ruchomości nie uległ zwiększeniu, ale ruchy ręką były łatwiejsze do wykonania). Oprócz tego zaleciłem stosowanie tego urządzenia u kilku pacjentów z zespołem bólowym odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa na podłożu choroby dyskowej oraz zespołu bolesnego barku. Pacjenci zgłaszali zmniejszenie dolegliwości bólowych po serii zabiegów, bez istotnego subiektywnego zwiększenia zakresu ruchomości przy istniejących wcześniej tego typu ograniczeniach. Urządzenie Vitafon wydaje się być odpowiednie do stosowania w celu zmniejszenia bólu w chorobach narządu ruchu.*

specjalista ortopeda-traumatolog,
lek. med. Zbigniew Wojciech Muszyński

***

Zakupiłam dwa urządzenia Vitafon do fonowania i jestem bardzo zadowolona ze względu na wysoką skuteczność na wiele schorzeń oraz działanie przeciwbólowe. Już po kilku zabiegach wyraźnie zmniejszyło się opuchnięcie stawu a bóle w krzyżu ustąpiły. Moje nerki, na które się leczę, przestały mi dokuczać, piasek został wydalony a wyniki są w normie. Gdy tylko odczuwam jakiekolwiek dolegliwości natychmiast przystępuję do fonowania. Polecam to urządzenie dla wszystkich chorych, ponieważ ma szerokie spektrum działania. Jeden Vitafon zakupiłam również na prezent synowi. Dziękuję za stworzenie tak dobrego i skutecznego aparatu leczniczego w tak dostępnej cenie. A dodatkowym atutem jest możliwość samodzielnego stosowania w domu i łatwa obsługa*.

Zofia z Warmii i Mazur

***

Witam serdecznie! Od lutego 2011 r. jesteśmy wraz z mężem użytkownikami Vitafonu. Ja 63-latka, małżonek 65 lat, doświadczamy codziennie rewelacyjnego oddziaływania Vitafonu na nasze organizmy. Mąż po zawale w 2005 r., udar mózgu w 2009 r., walczący od 20 lat chemią z nadciśnieniem. Dzisiaj nie używa żadnych lekarstw chemicznych, pije tylko zioła. Ciśnienie rewelacyjne, około 125/80/60, parametry krwi super, ustąpiły naczyniaki z wątroby i prawie wszystkie cysty na nerkach. Dzięki odejściu od leków chemicznych nie ma dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Zniknęły worki pod oczami, a po ciężkim rwaniu zęba trzonowego dziąsło goiło się bardzo szybko. Vitafon i zabiegi terapeutyczne zlikwidowały dolegliwości ze strony kręgosłupa i korzonków nerwowych (miał złamanie trzonu L1, dyskopatię szyjną i lędźwiową). Ja, Danuta, korzystając z Vitafonu, po wielu latach walki pozbyłam się wreszcie bardzo uciążliwych dla osoby wysportowanej dolegliwości kręgosłupa (dyskopatia lędźwiowa i szyjna, rwa kulszowa i barkowa). Wszelkiego typu dolegliwości, np. po uderzeniu się, leczymy Vitafonem. Ustąpiły mi też pojawiające się około raz w miesiącu uciążliwe bóle głowy. 

Pozdrawiamy bardzo serdecznie, Danuta i Grzegorz Drążkiewiczowie, Oborniki

***

Pewnego dnia rano, bezpośrednio po wstaniu z łóżka, w wyniku gwałtownego kaszlnięcia, poczułem silny ból w rejonie kręgosłupa lędźwiowego. Ponieważ zdarzyło mi się to już nie pierwszy raz, więc wiedziałem, co z tym robić. Po kilku dniach, w wyniku stosowania ćwiczeń McKenzie’go, doprowadziłem mój kręgosłup do stanu niemal prawidłowego, jednak tym razem pozostał jeden problem: opadająca stopa lewej nogi. Po kilku dniach udałem się na badanie metodą rezonansu magnetycznego kręgosłupa. Niestety, wynik był jednoznaczny: przepuklina kręgosłupa lędźwiowego wielkości ok. 10 x 15 mm.

Wówczas przypomniałem sobie, że w szufladzie mam Vitafon, zakupiony kilka lat wcześniej i praktycznie nieużywany, bo perspektywa operacji przestraszyła mnie skutecznie, znam bowiem osoby po operacji i ich problemy z procesem rehabilitacji pooperacyjnej również. W dniu 17. maja 2014 rozpocząłem więc terapię Vitafonem, zgodnie z zaleceniami ze strony internetowej dystrybutora tego urządzenia, dla dolegliwości przepukliny kręgosłupowej. W pierwszym tygodniu terapii – 6 razy na dobę (w nocy też), w drugim 5, a później mniej, bo tylko czterokrotnie na dobę. Już w drugim tygodniu terapii zauważyłem, że moja stopa już nie uderza tak bezwładnie w podłoże jak dotychczas. W miarę stosowania terapii, było coraz lepiej i lepiej. Obecnie jestem w 7. tygodniu tej terapii i podczas chodzenia nie odczuwam już prawie żadnego dyskomfortu związanego z opadaniem stopy. Jedynie przy próbie biegania czuję, że jeszcze nie wszystko wróciło do pełnej normy. Na razie staram się jeszcze nie biegać, gdyż boję się, by czegoś tam nie popsuć, co jeszcze nie jest w pełni zregenerowane. Wydaje mi się, że dzięki terapii Vitafonem stopniowo wraca mi zdrowie a wraz z nim, dobre samopoczucie.

Jedyną wadę widzę w kłopotliwości wykonywania zabiegów (wielokrotne zabiegi w czasie dnia i nocy, długi czas ich trwania, no i oczywiście charakterystyczne piszczenie), ale efekt stosowania tej terapii Vitafonem kompensuje te mankamenty. Zamierzam kontynuować zabiegi jeszcze przez jakiś czas by utrwalić uzyskany efekt. Po ich zakończeniu (może za miesiąc lub nieco dłużej) dobrze byłoby ponownie wykonać badanie porównawcze kręgosłupa lędźwiowego rezonansem magnetycznym, ale ze względu na cenę badania (drogo!), nie wiem jeszcze, czy się na to zdecyduję.*

Pozdrawiam, Jerzy S. Kraków

***

W grudniu 2005 roku przeszedłem operację na kręgosłupie lędźwiowym, wykonaną przez Pana Profesora Daniela Zarzyckiego Ordynatora Uniwersyteckiego Szpitala Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego w Zakopanem. Po operacji, która miała spowodować poprawę sprawności, okazało się, że została wykonana przez Pana Profesora w sposób nie dobry, gdyż bóle były jeszcze silniejsze i wyjechałem na wózku inwalidzkim. Pomimo leczenia rehabilitacyjnego i pobytu w Szpitalu Neurologicznym oraz wykonania zdjęcia rentgenowskiego i Rezonansu Magnetycznego, diagnoza lekarzy neurologów była jednomyślna – powtórna operacja w celu usunięcia ucisku na korzeń w otworze międzykręgowym L5/S1. Po konsultacji z dr. Danielem Zarzyckim – wykonującym 1 operację na kręgosłupie, zostałem przyjęty powtórnie do Szpitala w Zakopanem w dniu 31.07.2006 roku. Operacja została wykonana w dniu 02.08.2006 roku. Zastosowano tytanową stabilizację L4/S1 i specjalną maść „ATKON” na bliznę pooperacyjną. Niestety po operacji wyjechałem z Zakopanego na wózku inwalidzkim z jeszcze większymi dolegliwościami kończyn dolnych. W takim stanie zostałem przyjęty w dniu 21.08.2006 do Szpitala im. Dietla w Krakowie na Oddział Rehabilitacji, w którym przebywałem do dnia 19.09.2006. Po powrocie do domu w dalszym ciągu narastał ból w wyniku ucisku na korzeń nerwu kulszowego, który przeistoczył się w stan zapalny prawej nogi powodując bardzo silny ból. Nie mogłem już siedzieć w wózku i musiałem się położyć do łóżka. Przez pół roku leżałem, przychodziła do mnie pielęgniarka, gdyż zaczęły tworzyć się odleżyny oraz zadbała o zabiegi higieniczne jak również dostawałem zastrzyki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Po pół roku bóle trochę ustąpiły i zostałem przewieziony do Zakładu Opiekuńczo – Leczniczego PCK w Krakowie na rehabilitację. Pobyt od 29.02.2008 do 10.04.2008 a następnie na Oddział Rehabilitacji WSS im. Rydygiera na dalszą rehabilitację. Pobyt w szpitalu od 10.04.2008 do 09.05.2008 roku. Ten pobyt w szpitalu aczkolwiek bardzo wolno, ale poprawił mój stan psychiczny i fizyczny do tego stopnie, że pomału zacząłem samodzielnie wsiadać na wózek inwalidzki i trochę chodzić przy pomocy balkonika. Po powrocie do domu w dalszy ciągu przychodził do mnie rehabilitant, który prowadził gimnastykę, masaże i chodzenie przy pomocy chodzika. Następnie dalsza rehabilitacja w domu z Rehabilitantem jak również rehabilitacja w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym w Rabie Wyżnej w latach 2009-2010 i 2011. Niestety uszkodzenie nerwu kulszowego po operacji spowodowało niedowład prawej nogi i bóle, które łagodziłem proszkami i zastrzykami przeciwbólowymi Tak więc przez ponad 8 lat jestem uziemiony i przeklinam dzień w którym zdecydowałem się na operację. W kwietniu 2013 roku po wyczytaniu w internecie o urządzeniu Vitafon, zakupiłem sobie urządzenie wibroakustyczne VITAFON-T. Po miesiącu stosowania odczułem poprawę swoich dolegliwości. Po raz pierwszy od wielu lat zszedłem z rehabilitantem z drugiego piętra na pole na ławeczkę i z powrotem do domu. Uważam, że urządzenie to jest dobre i zasługuje na uznanie, jak również polecenie innym chorym narzekającym na bóle kręgosłupa, stawów i mięśni. Gorąco polecam Niestety mam jednak problem z kręgosłupem szyjnym. Na operację już się nie godzę, gdyż mógłbym w ogóle nie wstać z łózka. Ucisk na nerwy w kręgosłupie szyjnym powoduje drętwienie i pieczenie palców rąk. Pomimo prób stosowania Vitafonu na kręgi szyjne, nie uzyskuję pożądanych wyników. W instrukcji dołączonej do urządzenia, jak i informacji w internecie nie ma takiej opcji. O ile można, bardzo bym prosił o instruktaż postępowania w tym konkretnym przypadku. Ewentualnie proszę o maila na adres mailowy j.s******1@poczta.onet.pl

Pozdrawiam, Edgar Skorek

***

Moja „przygoda” z Vitafonem zaczęła się w 2007 r. Od paru lat cierpiałem na dolegliwości związane z kręgosłupem, a zwłaszcza z jego odcinkiem szyjnym i lędźwiowym. Miałem zawroty i bóle głowy oraz odczuwałem ból przy skręcaniu szyi. Cierpiałem też na rwę kulszową. Ta sytuacja była dla mnie bardzo uciążliwa i utrudniała mi normalne funkcjonowanie. Konwencjonalne metody leczenia nie bardzo mi pomagały. Były krótkie okresy poprawy, ale potem wszystko wracało do stanu poprzedniego. Zastosowałem Vitafon, zaczynając od odcinaka szyjnego, a następnie krzyżowo-lędźwiowego kręgosłupa. Zabiegi robiłem trzy razy dziennie przez ok. 2 miesiące. Pomogło i… zapomniałem o bólu i Vitafonie. Minęło parę lat i dolegliwości wróciły. Natychmiast przypomniałem sobie o Vitafonie. Używam go od ok. 3 miesięcy. Na dziś zginęły już zawroty głowy, mogę skręcać bez bólu szyję we wszystkich kierunkach, a nad odcinkiem krzyżowo-lędźwiowym nadal pracuję. Kończę pisanie, bo nadszedł czas stosowania Vitafonu.

Andrzej Karp, Warszawa

 

*Prosimy zwrócić uwagę na fakt, że wyniki leczenia są oparte na indywidualnych doświadczeniach. Nie jesteśmy w stanie zagwarantować takich samych wyników dla wszystkich użytkowników terapii Vitafonem.W celu zapewnienia jak najlepszej obsługi pacjenta oferujemy w ciągu 60 dni możliwość bezwarunkowego zwrotu urządzenia w przypadku braku pozytywnych wyników leczenia.

Więcej opinii użytkowników pod tym linkiem: Opinie użytkowników
Opinie lekarzy na temat zastosowania urządzenia medycznego Vitafon: Opinie lekarzy

***